|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Arno
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 82
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 2:13, 16 Sie 2009 Temat postu: 5x02 "The Bond in the Boot" |
|
|
Tytuł oryginalny : The Bond in the Boot
Data premiery w USA : 24 września 2009
Reżyseria : Michael Peterson
Scenariusz : Alex Chappele
Streszczenie odcinka :
Cytat: | Brennan i Booth prowadzą śledztwo w sprawie ciała mężczyzny, który został zamordowany z powodu nieujawnionej zawartości walizki. Pierwsze dowody prowadzą zespół do podejrzewania agentów służb specjalnych i ich teorie zostają potwierdzone, gdy skroplone szczątki agenta CIA zostają odnalezione w bagażniku samochodu. Gdy Brennan i Booth przesłuchują asystenta szefa kontrwywiadu zaczynają mieć wątpliwości co do jego wierności państwu. Tymczasem, bestseller Brennan prowadzi do finansowego sukcesu i służy jako powód do sporu z Boothem. Stażysta Instytutu Jeffersonian - Wendell (Michael Grant Terry) traci swoje stypendium, pozostawiając zespół z problemem znalezienia innego sposobu dofinansowania, aby go zatrzymać. |
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Arno dnia Sob 22:36, 14 Lis 2009, w całości zmieniany 5 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
esterek
Dołączył: 09 Wrz 2009
Posty: 191
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 22:49, 26 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
No i co się tak nikt nie wypowiedział?
Podobał mi się odcinek. Ale może ja za bardzo bezkrytycznie oglądam ten serial :-)
Uśmiałam się przy radosnych reakcjach całej załogi na pojawianie się Wendell'a (nie wiem jak to opisać). Byli ślicznie przyjaźni :-). I cieszę się, że Wendell zostaje, bo to mój ulubiony stażysta.
I nie zdziwię się, jeżeli Brennan w którymś następnym odcinku nie kupi plazmy. Teoretycznie dla siebie, bo przecież stać ją na to, ale w rzeczywistości wiadomo dla kogo :-).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nisia
Cocky

Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 195
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 21:39, 27 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Fajny odcinek, trzymają poziom. Bren zachowała się parę razy naprawdę fajnie (choć jej oziębłość względem odejścia Wendella początkowo baaardzo drażniła), SZCZEGÓLNIE jeśli chodzi o naukę hydrauliki z Boothem. Bardzo podobało mi się też to, że poprosiła o zwrot pieniędzy za książkę, żeby męskość Bootha nie była zagrożona przez taki prezent. Bren i psychologia, proszę.
Wendell jest świetny i jest chyba moim ulubionym asystentem, cieszę się, że zostaje.
Sprawa była dość oryginalna, te skojarzenia z Bondem Ale rozgniewały mnie koty- ludożercy, nie spodobał mi się teź Booth z "hate cats". Fajnie wpleciony wątek zerwanie- nie zerwanie, szkoda, że dziewczyna nie skapła się wcześniej i było to już po ptokach, niestety.
Ostatnia scena- miodzio. Sytuacja jak wiele innych w poprzednich sezonach, napięcie iskrzy (dobrze, że nie było tam butli z gazem ), ale nadal jeszcze nie są gotowi na TEN krok, aczkolwiek tym razem Booth bada teren. Przez brak jakiegokolwiek nawiązania do- jakże wielkeigo!- dylematu Bootha z poprzedniego odcinka, czułam mały zawód. No, ale scena rurowa nadrobiła i z radością szczerzę ząbki na to co będzie dalej.
Oby tylko nie kilka kroków wstecz. Albo jeden za daleko...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Nisia dnia Nie 21:41, 27 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
esterek
Dołączył: 09 Wrz 2009
Posty: 191
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 9:55, 28 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Cytat: | nie spodobał mi się teź Booth z "hate cats" |
Booth już w poprzednim odcinku mówił, że ich nienawidzi :-). A ja się powtórzę: śliczne były te kotki i zadbane. I wynika z tego, że nie były dzikie, bo bez problemu dały się złapać i zapakować do klatek. Dzikie nie pozwoliłyby się dotknąć.
A jeszcze mi się spodobało, że Booth pracę z Brennan zaliczył do "miłych rzeczy", właściwie na równi z przytulaniem swojego syna.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Eithne
Kościsty reżyser

Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 181
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 11:47, 23 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Odcinek w całości obejrzałam dopiero wczoraj. Ale podobał mi się, faktycznie Bones naprawdę trzyma klasę.
Cały ten motyw z Bondem szalenie mi się podobał. Ależ się chłopaki cieszyli
Scena z kotkami była przerażająca. A ten biało czarny (np. w 3:22) to wypisz wymaluj mój ś.p. Lemur. Choć Lemur był trochę mniej proporcjonalny :lol:
Zła byłam na Bren w jaki sposób powiedziała Wendellowi, że musi odejść. No, ale to cała ona...
A z Boothem postąpiła pięknie. Ostatnia scena była słodka. Tak słodka, że stwierdziłam, że najwyższy czas na kolejnego vida gloryfikującego tę parkę Szkoda, ze czasu nie ma.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|